Strona:PL J Bartoszewicz Historja literatury polskiej.djvu/659

Ta strona została skorygowana.
Literatura w kraju
Galicja

259. Bielowski i Siemieński. Poezja czerwonoruska rozwinęła się bujnie skutkiem popędu wieku, a usiłowań i wpływu Józefa Borkowskiego. Kiedy spały inne okolice kraju, a literatura tylko po za granicami jego swobodny brała polot. Czerwona Ruś najprzód się budzi. Literatura jej powstawała z żywiołów rodzinnych, z podań przeszłości, z pieśni gminnéj, zdradziła się Haliezaninem, a potem w lat kilka Ziewonią.
Brodziński pierwszy tłómaczył ludowe pieśni czeskie i serbskie. Prozaiczny Krystyn Lach Szyrma, profesor filozofji, na któréj się nie znał wiele, w uniwersytecie warszawskim, próbując sił własnych w poezji, pierwszy na język polski wytłómaczył dumkę ukraińską i dał tém hasło do popularyzowania w literaturze pieśni ludu. Mogło to być natchnienie krzemienieckie, bo wydawane przy szkole Czackiego „Ćwiczenia naukowe“, zajmowały się wiele słowiańszczyzną, duchem wiały rodzinnym. Zorjan Chodakowski rzucał pomysły, kniaź Certelew pierwszy zbierał pieśni ruskie i wydawał je drukiem. Goszczyński i Zaleski uderzeni temi cudami, zwracali baczną na pieśni uwagę. Jednakże dopiero głównie Galicja miała przeznaczenie odznaczyć się w dziejach spółczesnéj cywilizacji polskiéj miłością dla pieśni ludu. Jakoż w istocie zbiór największy tych pieśni czysto-polskich wydał najprzód w Galicji Wacław z Oleska (Zaleski) w 1832 roku z melodjamii Karola Kurpińskiego (był ten Zaleski gubernatorem Galicji po wypadkach 1848 roku i umarł po niebardzo długiem urzędowaniu). Po nim Żegota Pauli pokazał wiele smaku w zbieraniu pieśni już nietylko polskich, ale i ruskich. Wreszcie Łoziński ogłosił ruskie śpiewy obrzędowe przy weselu. Odtąd za danem hasłem wszyscy początkujący poeci w Galicji biorą się do tłómaczeń pieśni ludu innych plemion słowiańskich, a noworoczniki i pisma zbiorowe, jak Słowianin Jaszowskiego, Haliczanka, Dniestrzanka i t d,