Strona:PL Josef Kafka - W krainach wiecznego lodu.djvu/16

Ta strona została uwierzytelniona.
12

ciepło opadło poniżej zera, i woda, która wczoraj kroplami spadała na ziemię, przemieniła się w maleńkie białe gwiazdki lodowe, zwane śniegiem. Pierwszy śnieg, pokrywający całe pola, tak niedawno pełne zieloności — wzbudza zawsze podziw. Biała zasłona zalega całą ziemię, odbijając od siebie ciepłe promienia słońca. Nastaje mróz.

Woda w rzekach i stawach ochładza się coraz bardziej, gęstniejąc jednocześnie: przy 4 stopniach na ciepłomierzu Celsjusza dochodzi do największego zgęszczenia i najwyższej wagi. Zimna woda, jako cięższa od reszty wody, opada na dno, a lżejsza wypływa na wierzch i zaraz się ochładza. Dalsze ochładzanie się wody poniżej 4 st. odbywa się tylko na powierzchni, przez dalsze bowiem oziębianie woda znów rzednie i staje się lżejszą. W ten sposób najzimniejsza woda znajduje się na powierzchni — aż, gdy oziębi się poniżej 0 st.; wtedy utworzy się na niej skorupa lodowa. Przez ciągłe oziębianie skorupa ta wzmacnia się, grubieje, a tymczasem woda cięższa pod lodem i dalej pozostaje ciepłą.
Woda, przemieniająca się w lód, powiększa swą objętość (inne materje przy opadaniu ciepłoty, objętość swą zmniejszają). Skutkiem tego, naczynia, w których woda szczelnie jest zamkniętą, pękają. Robiono różne próby np. do zamkniętej z jednego końca lufy karabinowej nalano wody do pełna, drugi zaś koniec zamknięto gwintowanym korkiem stalowym i tę lufę wystawiano na działanie mrozu. W chwili zamarzania lufa pę-