Strona:PL Karol May - Jego Królewska Mość.djvu/56

Ta strona została uwierzytelniona.
II
ZAKŁAD

W pobliżu Ogrodu Zoologicznego, w jednej z najprzedniejszych winiarni berlińskich, odwiedzanej wyłącznie przez oficerów i wysokich urzędników, zebrała się pewnego razu garstka młodych ludzi, którzy, jak wskazywały uniformy, należeli do rozmaitych gatunków broni. Spotkali się przy śniadaniu i wkrótce poczuli ożywiające działanie wypitego wina.
Śniadanie było stawką pewnego zakładu. Podporucznik v. Ravenow, huzar gwardji, właściciel olbrzymiego majątku, miał sławę najpiękniejszego i najwytworniejszego oficera, cieszył się powodzeniem u kobiet i chełpił, iż nigdy nie dostał kosza. Od pewnego czasu ukazał się na widowni świata berlińskiego pewien rosyjski kniaź z córką wyjątkowej urody, która skupiała dokoła siebie cały świat męski. Zdawało się, że piękna Rosjanka niewiele sobie robi z tych hołdów. Tak dumnie, tak wyraźnie odpalała zmiejsca każdą próbę poufałości, że powszechnie zaczęto ją uważać za wroga rodzaju męskiego. Między odpalonymi był także v. Golzen, podporucznik kirasjerów gwardji, który doznał publicznej, a zatem wielce nieprzyjemnej odprawy, był ośmieszony wobec kolegów. Najbardziej kpił sobie

50