Strona:PL Klemens Junosza Donkiszot żydowski.djvu/50

Ta strona została uwierzytelniona.



III.

Nareszcie rozpoczyna się wielka podróż; Benjamin staje się męczennikiem (a kodejsz), a jego małżonka, piękna pani Zełda, „aguną“ (kobietą opuszczoną przez męża).
Nie każde arcydzieło ludzkie, nie każdy owoc genialnej myśli i wielkiego ducha dojrzewa odrazu; najwięksi wynalazcy doznawali niepowodzeń, najbystrzejszym filozofom i uczonym wymykały się niekiedy głupstwa. Powiadam to w obronie wielkiego Beniamina, którego pierwsza wyprawa nie została uwieńczoną zasłużonem powodzeniem. Zwykła to rzecz, że geniusz zdziera buty na cierniach, zanim dojdzie do szczytu marzeń i chwały. Geniusz Benia-