Strona:PL Kraszewski - Starościna Bełzka.djvu/26

Ta strona została przepisana.

czów i Modrzejowskich, również z cudownym N. Panny obrazem; Waręż po Matczyńskich i Łaszczach nad Wielkim Stawem, z kollegium pijarskiém, fundowaném przez Józefa Łaszcza w r. 1740; Łaszczów nad Huczwą z Domaniżem przyległym, w którym był zamek warowny i kollegium jezuickie ze wspaniałym ogrodem; Sokal nad Bugiem, z cudownym obrazem i dwoma klasztorami; Bełz, dawna stolica książęca, któréj stare zamczysko w gruzach leżało na kępie itd.
Dodajmy do tego owe dobra ukraińskie, Mohylów, Brahiłów, Tulczyn, Umańszczyznę, inne majętności w Polsce, a pojmiemy, jaką rolę mógł grać Potocki. Od mniejszych bogactw i przewagi głowa się nieraz zawraca; nie dziw, że królikowi Rusi zdało się, iż nie ma sobie równego na ziemi polskiéj.



IV.

Duma wojewody najlepiéj się może malowała w jego pańskim dworze, który przy sobie w Krystynopolu utrzymywał. Krystynopol, stara Pilawatów posiadłość (niekiedy zwana Krystyampolem), przy ujściu zatoki do Bugu położona, wśród równiny piaszczystéj, dokoła lasami opasanéj, miasteczkiem została w r. 1692 i nazwisko otrzymała przez Feliksa hetmana nadane od imienia żony jego Krystyny z Lubomirskich. Liczyło się ono do najporządniejszych na Rusi. Ojciec Józefa postawił tu był z początku drewniany kościołek nad grobami ojców i sam w r. 1702 pochowany w nim został. Krajczy go wymurował i podobno do niego Bernardynów sprowadził, jeśli tu wcześniéj jeszcze nie byli. Oprócz ich kościoła, była wspaniała cerkiew