Strona:PL Miriam - U poetów.djvu/197

Ta strona została przepisana.

La Inne blanche...



La Inne blanche.
Biały sierp wąski
Wzeszedł nad bór;
Z każdej gałązki
Świegotów chór
Płynie gęstwiną...

O ma dziewczyno!

Stawu tajemne
Lustro bez dna
Odbija ciemne
Wierzb sennych tła,
Gdzie wiatr wspomina...

Marzeń godzina.

Ogromna, tkliwa
Cichość i mir
Z szafirów spływa,
Z gwiaździstych lir
Słodko się chyli...

O, czar tej chwili!




PAUL VERLAINE. LA BONNE CHANSON. VI.