Strona:PL Niemojewski Andrzej - Legendy.djvu/226

Ta strona została uwierzytelniona.

nach trzymała ostatnią gałązkę wieńca cierniowego, śpiewając żałośnie.
I rozeszła się legenda między ludźmi, że ptaszyna ta wzbiwszy się z oną gałązką cierniową w niebo, już nie wróciła na ziemię.