Ta strona została przepisana.
Na piecu drzewo pryska
Ze starej szubienicy,
Krwawieje od ogniska
Komora czarownicy.
Zagląda nów do chaty
Jak szpieg, co crimen śledzi —
Roździana z wierzchniej szaty
Na zydlu Baśka siedzi.
Nietoperz widma lotem
Kołuje u powały,
Kocica gzi się z kotem,
Co żądzą dysze cały.
Wrzodzista i kudłata
Z przypiecka wiedźma chrapie,
A ożóg i łopata
Sejmują na okapie.
Soplami piany krwawej
Hyeny twarz ociekła:
Dał wiedźmie sen plugawy
Lubieżny gach jej z piekła.