Strona:PL Or-Ot - Poezje.djvu/139

Ta strona została przepisana.

Golone głowy,
Na nich stalowy
Hełm z kitą;
Tarcza migota
A na niej złota
Okwito!




Cne kawalery,
Każdy chwat szczery
Do korda!
Przecz łza się toczy?
Przecz smętne oczy?
I corda?




Ach dniu żałosny!
Nic, czarze wiosny,
Po tobie,
Świata Zbawiciel,
Win Odkupiciel
Śpi w grobie!




Z przebitym bokiem,
Z przygasłem okiem,
W krwie własnej!
Złą zabit pychą,
Spoczywa cicho
Przejasny!




On gubił złoście
I nieprawoście;
Siał miłość!