Strona:PL Pedro Calderon de la Barca - Życie snem.djvu/94

Ta strona została uwierzytelniona.
Rozaura

W nieznane jakieś ciemności
Wiedzie wasza mowa, książę,
Ja wiem, że tutaj mnie wiąże
Powinność, w imię Estrelli
Odebrać portret, jeżeli
Chęć wasza z jej chęcią w zgodzie.
Chociażby ku własnej szkodzie
Czynić, co pani poleci
Oto cel, który mi świeci.

Astolf

Próżno zadajesz gwałt sobie.
Ustom wesołym — w żałobie
Oczy nie do wtóru wtórzą!
To jak muzyka, gdzie burzą
Się instrumenta w rozsterce,
Kiedy pragnienie harmonii
Daremnie w uszach nam dzwoni
Zmysły obraża i serce.

Rozaura

Proszę o portret.

Astolf

Trwasz w roli.
Jeśli Rozaura pozwoli
I ja z mojej recytuję:
Zanadto Estrellę szanuję,