Strona:PL Poezye Brunona hrabi Kicińskiego tom V.djvu/182

Ta strona została uwierzytelniona.
LXXV.


Już czuję wszystkie miłości roskosze,
I na jéj skrzydłach do nieba się wznoszę.





LXXVI.


Raz do mnie Amor z toporem skoczył,
I tak ugodził, że aż omroczył.





LXXVII.


Z tobą chętnie ja przestaję,
Bo masz miłe obyczaje.