Strona:PL Roger - Pieśni Ludu Polskiego w Górnym Szląsku.djvu/168

Ta strona została uwierzytelniona.
— 167 —


Fraszka, fraszka, miliony,
Nie chcę złota, tylko żony!
Kochaj mię, ja ciebie,
Nie żyjmy bez siebie.

Fraszka, fraszka, sto tysięcy,
Dobra dziéwka warta więcéj.
Kochaj mię, ja ciebie,
Nie żyjmy bez siebie.





331.
z Olawy.

Od Olawy dészcz idzie,
Mój miluśki nie przyjdzie;
O nie przyjdzie, nie przyjdzie,
Odmówili go ludzie.
— — — — — —
— — — — — —




332.
z p. Opolskiego.
 
\relative d' {
\set Staff.midiInstrument = "flute" 
\key g \major
\time 3/4
\autoBeamOff
| \partial 8 d8 | g8. a16 b4 g8 g | b b (fis) g a fis | e fis g fis e4 |fis8 fis b,8. cis16 dis8 b | e8. fis16 g8 fis e4 | fis8. fis16 b,8. cis16 dis4 | b4 \fermata r4 r8  
\bar ":|."
}
\addlyrics {
Po cie -- płym dé -- szczu to przyj -- -- dzie po -- go -- da,
przy -- jdź, ko -- chan -- ku, do mnie do o -- gro -- da,
przy -- jdź, ko -- chan -- ku, do mnie do o -- gro -- da.

}
\midi {
\tempo 4 = 100 
}

Po ciepłym dészczu to przyjdzie pogoda, —
Przyjdź, kochanku, do mnie do ogroda.

Nawoniasz się kwiata woniącego
I nabędziesz liczka rumianego.

Cóż ci przyjdzie z mojéj rumieności?
Jednak nie mam ku tobie miłości.

Mój kochanku pójdź ty bliżéj ku mnie,
Znajdzieszci ty piękny kwiatek u mnie.

A cóż mi jest po twoim kwiateczku?
Ja cię zastał z inszym w ogródeczku.

Cicho, cicho, nie powiedz żadnemu,
Dostanę ja się tobie samemu.

Pójdź, kochanku, do mego ogroda,
Bez przykopek to tam ciecze woda.

Nad przykopkiem rozmaryjan kwitnie,
Patrz, kochanku, jak to wonia pięknie.

Biało ja go siała, zielony mi zchodził,
To wszystko, kochanku, iżbyś mnie nie zwodził.

A ja ciebie, dziócho, pod podeszwą noszę,
Ja o co lepszego Pana Boga proszę.