Strona:PL Roger - Pieśni Ludu Polskiego w Górnym Szląsku.djvu/56

Ta strona została uwierzytelniona.
— 55 —


Jakóżeś je jadł,
Czarny baranie?
Łyk, łyk, łyk, łyk, łyk, łyk,
Mościwy panie.

Cóżeś tam pijał,
Czarny baranie?
Pomyje, pomyje,
Mościwy panie.

Jakóżeś je pił,
Czarny baranie?
Chlip, chlip, chlip, chlip, chlip, chlip,
Mościwy panie.

Gdzieżeś tam legał,
Czarny baranie?
Z młynarką pod miarką,
Mościwy panie.

Cóż młynarz mówił,
Czarny baranie?
Kijem prał, kijem prał,
Mościwy panie.

Gdzieżeś uciekał,
Czarny baranie?
Hopsasa, do lasa,
Mościwy panie.




102.
z p. Lublinieckiego i Gliwickiego.
 
\relative d' {
\set Staff.midiInstrument = "flute" 
\key g \major
\time 3/8
\autoBeamOff
g8^\markup {\italic Allegro.} g \stemUp b \stemNeutral | d4 d8 | e e e | d4 d8 | c c c | b b b |
a a fis | g([b]) d | c c c | b b b | a c fis, |g4 g8 \bar "|." s
}
\addlyrics {
Gdzie -- żeś ty by -- wał, cza -- rny ba -- ra -- nie? we mły -- nie, we mły -- nie, mo -- ści -- wy pa -- nie, we mły -- nie, we mły -- nie, mo -- ści -- wy pa -- nie.
}

Gdzieżeś ty bywał,
Czarny baranie?
We młynie, we młynie,
Mościwy panie.

Dalsze wiersze jak w poprzedniéj pieśni.




103.
z p. Rybnickiego.

Ach szewcy, szewcy,
Coście uczynili?
Pięć par pantofli
Z kocura uszyli.

Jeden z nich obrał,
Co tę skórkę garbował,
Co ją raz przewrócił,
To ją pocałował.

A jak umierać miał,
Po księdza posłał,
I o to go prosił,
Żeby go z tą skórką
Do grobu pochował.

A ty głupi szewcze,
Czegoż ci się to chce,
Cóż ci tam po skórce
Na tym drugim świecie?




104.[1]
z p. Bytomskiego.

Na krakowskiéj ulicy
Pijali tam szewczycy;
Tylko jeden nie pijał,
Co u dziewczyny bywał.

Moja panno, puść mnie tam,
Odeszedłem czapki tam. —
Choćbych ja cię puściła,
Matkaby mię obiła.

  1. Od P. Lompy; ta sama pieśń znajduje się téż w zbiorze Konopki P. l. kr. str. 145.