Strona:PL Staś Witkiewicz - Karaluchy.djvu/09

Ta strona została uwierzytelniona.
JAKÓB

Na jakiej?

DWORZANIN

Złotej.

PIOTR

Rozmawiacie a szare się zbliża. To jest chmara karaluchów!

KSIĄDZ

Zkąd wiesz?

PIOTR

Patrzyłem przez lunetę.

KSIĄDZ

Aha! (Wychodzą.)

SCENA III.
CIŻ I KRÓL.
KRÓL

A co?

PIOTR

karaluchy oblegają domy!