Strona:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Szkice estetyczne.djvu/157

Ta strona została uwierzytelniona.

dawnych, aż do ostatnich („Pojedynek na szable“, „Port w Stambule“, i ostatnie kompozycye malowane na blasze) dowodzą, że mamy do czynienia z prawdziwym talentem i indywidualnością wybitną. Artysta tej miary, fałszywie teoretyzujący swoją twórczość i wprowadzający zamieszanie do estetyki jest zjawiskiem napozór dziwnem. Temniemniej jest to zjawisko powszechne między futurystami. Weźmy n. p. tylko „Pojedynek na szable“. Mimo pozornie szalonego ruchu postaci walczących, są one tylko massami częściowemi idealnie skomponowanej całości. Wszystkie części kompozycyi, obdarzone rozbieżnemi napięciami, trzymają się ze sobą przez odpowiednie ich rozmieszczenie, dając wrażenie nierozerwalnej jedności, tem silniejsze przez ich rozbieżność. Kolory utrzymane w harmonji (bez użycia dyzharmonji, jako środka perwersyjnego) potęgują jeszcze tę jedność, jak również ujęcie formy jednolite i proste w całym obrazie. Pozorny ruch jest tylko środkiem. Śladu realizmu nie ma na całej przestrzeni. Ten jeden obraz stawia Chwistka na pierwszem miejscu między młodszymi polskimi malarzami, i to według naszej własnej teoryi. Kończymy, bo obawiamy się dostać kręćka.
Jeszcze parę uwag co do formy dyskusyi. Dyskutować można o wszystkiem, nawet z pewną jadowitością, nie przekraczającą jednak zakresu tego, co się napotyka tylko i jedynie w dziełach