Strona:PL Stendhal - Pamiętnik egotysty.djvu/127

Ta strona została skorygowana.

miłość. Wydrukował Życie Haydna, Rzym, Neapol i Florencja (1817), wreszcie Historję malarstwa. W r. 1817 wrócił do Paryża, który przejął go wstrętem; pojechał do Londynu i wrócił do Medjolanu.
W 1821, stracił ojca, który zaniedbał swoje sprawy (w Claix) aby się troszczyć o sprawy Burbonów (jako wicemer Grenobli) i zupełnie się zrujnował. W 1815 r., pan B... kazał powiedzieć synowi (przez pana Feliksa Faure), że mu zostawi 10.000 franków renty, a zostawił mu 3.000 fr. kapitału. Na szczęście, B... miał 1000 fr. renty po matce (z domu Henryce Gagnon, zmarłej w Grenobli około r. 1790, którą zawsze ubóstwiał i opłakiwał). W Medjolanie B... napisał ołówkiem Miłość.
B..., nieszczęśliwy pod każdym względem, wrócił do Paryża w lipcu r. 1821; myślał serjo o tem aby skończyć ze wszystkiem, kiedy mu się wydało, że pani de C... patrzy nań łaskawem okiem. Nie chciał się znów puszczać na to burzliwe morze; rzucił się z całą furją w bitwę o romantyków, wydrukował utwory Racine a Szekspir, Życie Rossiniego, Przechadzki po Rzymie, etc. Odbył dwie podróże po Włoszech, zwiedził Hiszpanję aż do Barcelony. Wojna hiszpańska nie pozwalała się zapuścić dalej.
Podczas gdy był w Anglji (we wrześniu 1826) porzuciła go owa ostatnia kochanka C...; kochała zwykle pół roku, jego kochała dwa lata. Był bardzo nieszczęśliwy i wrócił do Włoch.
W 1829 r., pokochał G... i spędził u niej, aby czuwać nad nią, noc 29-go lipca. Ujrzał rewolucję 1830 r. z pod kolumn Komedji Francuskiej. We wrześniu 1830 r., mianowano go konsulem w Trieście; pan de Metternich miał z nim na pieńku z powodu Rzymu, Neapolu i Florencji i odmówił exequatur. Mianowano go konsulem w Civita-Vecchia. Spędzał połowę roku w Rzymie, tracił tam dosłownie czas, napisał tam Zielonego Strzelca i zebrał nowele takie jak Vittoria Accoramboni, Beatrix Cenci, etc., ośm czy dziesięć tomów in folio.
W maju 1836 r., wrócił od Paryża, dzięki urlopowi pana de