Strona:PL Strindberg - Samotność.djvu/92

Ta strona została uwierzytelniona.

czywistość, bądź uznawał, że ono nie godne naszych łez i zmartwień. Dalej imponuje mi jego nieustraszoność, z którą zbliża się do mocy boskich, będących z nim w pokrewieństwie, jego pogarda form i konwenansów, brak ustalonych zasad, jego ustawiczny rozwój i młodość, sprawiające, że on zawsze jest najmłodszy, zawsze na czele, zawsze wyprzedzający swój czas.
Często zestawiano — i dziś jeszcze się zestawia — Goethego jako przeciwstawienie Schillerowi, jako albo-albo, podobnie jak czyniono z Rousseau’m i Woltaire’m. Nie umiem wynaleść przeciwieństwa lecz znajduję miejsce dla obu, ponieważ się wzajem uzupełniają; nie potrafiłbym określić słowami różnicy pomiędzy nimi, nawet formalnej. Schiller posiada większe poczucie formy, zwłaszcza w dramacie a skrzydła jego natchnienia wzbijają się równie wysoko, jak Goethego. Rozwój ich jest pracą wspólną — oddziaływali wzajemnie na siebie. To też w Weimarze przedstawieni są obaj na jednej podstawie a skoro tam podają sobie ręce, nie widzę powodu, aby ich różnić.


I znowu zima; niebo szare a światło rozchodzi się z dołu, od białego śniegu na ziemi leżącego. Samotność odpowiada letargowi natury ale niekiedy staje się zbyt ciężką do zniesienia.