Strona:PL Sue - Żyd wieczny tułacz.djvu/1256

Ta strona została przepisana.


madzenia, nasz najdostojniejszy ksiądz generał uważa za rzecz przyzwoitą przysłać mię z Rzymu do pełnienia tych obowiązków przy waszej wielebności; jest to łaska niespodziewana, która mię napełnia wdzięcznością dla naszego księdza generała i czułością dla waszej wielebności, mego kochanego, godnego ojca.
— Doskonale zagrano — pomyślał sobie Rodin — ale mnie nie tak łatwo podejść; i tylko w królestwie ślepych jednooki może być królem.