Strona:PL Sue - Żyd wieczny tułacz.djvu/333

Ta strona została przepisana.


CZĘŚĆ I.
UNIESZKODLIWIENIE ADRJANNY.
I
PAWILON

Pałac Saint-Dizier był największym i najwspanialszym domem na ulicy Babilońskiej w Paryżu.
Nic Okazalszego i posępniejszego zarazem nad widok tej dawnej siedziby; ogromne okna o małych szybkach, pomalowane popielato, posępniejszemi jeszcze czyniły kamienne, poczerniałe podmurowanie.
Pałac ten podobny był do wszystkich innych w tej okolicy, pobudowanych w połowie zeszłego wieku; był to wielki korpus z trójkątnym frontonem, o jednem piętrze; a do wysoko podniesionego parteru wchodziło się z obszernego ganku.
Jedna jego fasada wychodziła na obszerny dziedziniec, osłonięty po obu stronach arkadami, które łączyły się z innymi obszernymi budynkami; druga fasada zakończona była przy ogrodzie, prawdziwym parku, zajmującym przestrzeń dwunastu do piętnastu morgów; z tej strony dwa skrzydła, do korpusu przytykające, tworzyły dwie boczne galerje.
Jak prawie przy wszystkich pałacach w tej dzielnicy, tak i przy tym na końcu ogrodu, był tak zwany mały pałacyk czyli damek.
Był to pawilon w kształcie rotundy, w guście epoki pani Pompadour z mnóstwem ozdób po wszystkich zewnętrznych ścianach. Pawilon ten, zamieszkany przez pannę