Strona:PL Sue - Żyd wieczny tułacz.djvu/395

Ta strona została przepisana.


wychodzą... Tytuł jego: Bicz, a portret barona Tripeaud jest tak podobny jak dwie krople wody. Ten szkic ma tytuł: Wzór ostrowidza.
Pan Baron Tripeaud. Człowiek ten, co się nikczemnie upokarza przed ludźmi z wyższem w społeczeństwie stanowiskiem i który się grubjańsko nadyma przed tym:, co od niego zależą; człowiek ten jest żywem i obmierzłem wcieleniem tej części arystokracji miejskiej i przemysłowej, człowiekałapigrosza, cynicznego spekulanta, bez serca, bez sumienia, któryby stawił na zwyżkę lub zniżkę śmierć swej matki, gdyby śmierć jego matki miała wpływ na kurs pieniędzy.
„Tacy to ludzie mają wszystkie przebrzydłe wady dorobkiewiczów, nie tych, których uczciwa praca wzbogaciła, ale tych, których nagle podniósł ślepy los, lub szczęliwy zarzut sieci w kałuży lichwiarstwa.
„Tacy to ludzie, wydrapawszy się z błota, pogardzają ludem, gdyż on im przypomina ich początek, którego się wstydzą; nielitościwi dla nędzy klas niższych, przypisują ją lenistwu, rozpuście, gdyż ta potwarz usprawiedliwia choć trochę ich ohydne samolubstwo.
„A to nie wszystko jeszcze.
„Z wysokości swej szkatuły i ze stanowiska swego prawa wybierania deputowanych, i zostania deputowanym, baron Tripeaud, jak tylu innych podobnych, naigrawa się z tych, którzy nie posiadają tego prawa.
„Z oficera, który, wysłużywszy lat czterdzieści, żyje ze szczupłej emerytury.
„Z urzędnika sądowego, który strawił wiek na moralnem pełnieniu swych obowiązków a który przy schyłku życia nie lepiej jest uposażony.
„Z uczonego, który zjednał krajowi zaszczyt i przyczynił się doskonałemi pracami do jego świetności, lub z profesora, który zapoznał całe pokolenia ze swą wiedzą.
„Ze skromnego i cnotliwego kapłana wiejskiego, naj-