Strona:PL Sue - Żyd wieczny tułacz.djvu/835

Ta strona została skorygowana.
XIV.
PRZEBUDZENIE.

Ażeby wytłomaczyć przybycie panny de Cardoville przez furtkę ogrodową domu, który zajmował Dżalma, wrócić się musimy do poprzednich wypadków.
Opuszczając dom doktora Baleinier, panna Cardoville udała się do swego pałacu przy ulicy Anjou. Podczas ostatnich miesięcy swego pobytu u ciotki, Adrjanna kazała potajemnie wyrestaurować i umeblować to piękne mieszkanie, którego przepych i wytworność powiększyła wszelkiego rodzaju osobliwościami pawilonu pałacu Sant-Dizier.
Sądząc, że do zajęcia się podrzędnemi, wewnętrznemi interesami domu, do jego dozoru i utrzymania, potrzeba jej będzie wiernych ludzi, Adrjanna napisała do rządcy dóbr Cardoville i do jego żony, aby natychmiast przybyli do Paryża.; tak więc pan Dupont miał pełnić obowiązki intendenta, a pani Dupont szafarki, gospodyni. Dawny przyjaciel ojca panny de Cardoville, hrabia Montbron, starzec nader dowcipny, niegdyś mężczyzna bardzo wzięty, a przytem wielki znawca wszelkiego rodzaju elegancji, doradził Adrjannie, aby występowała jak księżna, aby przyjęła koniuszego, stręcząc jej do pełnienia tych obowiązków człowieka bardzo dobrze wychowanego, w wieku już nieco więcej niż dojrzałym, człowieka, który, będąc wielkim miłośnikiem koni, zniszczywszy się w Anglji,