Strona:PL Sue - Żyd wieczny tułacz.djvu/976

Ta strona została przepisana.


wolność druku i wyznania, pomimo że te uznane zostały przez obmierzłe ustawy rewolucyjne.
— Przebóg! więc wasza wysokość nie lękał się strasznych, okrutnych niebezpieczeństw, na które wystawieni będą nasi prałaci, gdy jej usłuchają? — rzekła naiwnie księżna. — A owe straszne apelacje od nadużyć, proszę waszej wysokości; bo gdyby wasza wysokość zamieszkał we Francji, powstałby na ustawy krajowe... A więc to straszna rzecz... rada stanu wyrzekłaby, że jest nadużycie w poleceniach waszej wysokości?...
— Trzeba pozwolić pobawić się tym krzykaczom — rzekł uśmiechając się kardynał. — Zawsze jednak my u nich będziemy, pomimo ich wiedzy i woli... Gdym przejeżdżał przez Lugdun... głęboko zostałem wzruszony... wszak to prawdziwie miasto rzymskie, bractwa, wszelkiego rodzaju klasztory... niczego tam nie brak... a co lepsze jeszcze, przeszło trzy kroć sto tysięcy talarów co rok zapisów dla naszego zakonu... Ach, Lugdun jest godną stolicą Francji katolickiej...
— Na nieszczęście, — odrzekł ksiądz d‘Aigrigny — nie wszystkie miasta Francji podobne są do Lugdunu! uprzedzić nawet muszę waszą wysokość, że spostrzegać się daje bardzo gorszące zjawisko: niektórzy członkowie z pomiędzy niższego duchowieństwa przemyśliwują o odszczepieństwie, chcąc żądać, aby kościół francuski całkiem był odłączony od Rzymu, a to pod pozorem, że ultra-montanizm zmienił pierwotną czystość nauki ewngelicznej. Pewien młody ksiądz, najprzód misjonarz, a potem proboszcz na wsi, nazwiskiem Gabrjel Rennepont, któremu nakazywałem przez jego przełożonych, by się stawił w Paryżu, jest głównym orędownikiem pewnego rodzaju propagandy; zebrał on wielu pasterzy przyległych do tej parafji, w której jest proboszczem i, zalecając im zupełne posłuszeństwo biskupom, dopóki nie nastąpi jaka zmiana w istniejącej hierarchji zobowiązywał ich, aby używali praw francuskiego obywatela dla dopięcia prawnie tego,