Strona:PL Sue - Siedem grzechów głównych.djvu/1376

Ta strona została przepisana.

będzie pierwszą swoją kampanję; a to wszystko ma znaczyć, że w twoich zamiarach podróży nie ma ani za grosz sensu, i że na tę wycieczkę nie dam ci ani złamanego szeląga..
„Piszę jednocześnie do mego bankiera w Blois, ażeby się nie ważył udzielić ci najmniejszego forszusu; piszę również i do mego przyjaciela Bossard, notarjusza w Pont-Brillant, który jest istną gazetą; będzie on z całego gardła krzyczał, ażeby na wypadek zaniesionego przez ciebie żądania, nikt nie pożyczył ci ani pół grosza, ponieważ ja nie zapłacę; każdy bowiem dług zaciągnięty bez pozwolenia męża, jest nieważny, gdyż kobieta uważana jest za nieletnią... Pomyśl nad tem dobrze, takie jest prawo. Wprawdzie kobieta nieletnia w trzydziestym pierwszym roku życia jest już trochę, za dojrzałą; ale cóż robić... kiedy chcesz brykać, jak jaka młoda dziewczyna, to trzeba pani nałożyć jakiś hamulec.
„Uprzedzam cię jeszcze, że dałem memu kumowi Bridou takie polecenie i pełnomocnictwo, że jeżelibyś się odważyła postawić na swojem i doprowadzić do skutku zamierzoną podróż, pożyczywszy od kogobądź pieniędzy, policja natychmiast wyprawi się za tobą i gwałtem sprowadzi cię napowrót do mego domu, zgodnie z prawem; żona bowiem nie może opuszczać dachu małżeńskiego bez pozwolenia swego męża i pana. Znasz mnie dobrze, i wiesz, że się nigdy nie cofam przed spełnieniem mej groźby. Ty masz głowę upartą, dowiodłaś mi tego należycie. Otóż! wiedz o tem, że i ja moją mam na karku.
„Nie zadawaj sobie pracy, odpisując mi na ten list; wyjeżdżam dzisiaj wieczorem z Bourges i udaję się ku nizinom, gdzie mnie nęci jeden korzystny interes, cząstkowa sprzedaż gruntów tamtejszych; zatrzyma mnie ona do połowy stycznia, następnie powrócę do folwarku, ażeby pomyśleć o robotach wiosennych i zbesztać cię porządnie, jak na to zasługujesz, równie jak i pana Fryderyka.