Strona:PL Sue - Siedem grzechów głównych.djvu/1492

Ta strona została przepisana.

wieśniakom urządzenie takichże dachów; kierując przeto ich robotami i pomagając im osobiście znalazł sposobność zastosowania z korzyścią licznych swoich doświadczeń praktycznych, jakich nabył w swoich dalekich podróżach.
Powódź uniosła wiele młynów i większą część piekarni, które przy każdej prawie osadzie stawiano osobno poza obrębem zabudowań gospodarskich: kupowanie chleba w mieście, które było zbyt oddalone od tych po całej dolinie rozproszonych osad, nietylko byłoby powiększyło koszty, ale nadto narażałoby na stratę całego prawie dnia, kiedy po takiem nieszczęściu każda chwila czasu jest nieoceniona. David widział, jak nomadzi egipscy rozcierali zboże pomiędzy dwoma kamieniami, i z niego przyrządzali placki, piekąc je pod popiołem; nauczył zatem rodziny, które pozbawione zostały swoich piekarń, tego postępowania, skutkiem czego miały one przynajmniej w pierwszych dniach łatwy do przyrządzenia i wystarczający posiłek.
Przy każdej atoli sposobności David, któremu Fryderyk wielką był pomocą, znajdował prawdziwą przyjemność w tem, ażeby zostawać w ukryciu i całą wdzięczność nieszczęśliwych zwracać na swego ucznia, pragnąc go tym sposobem wynagrodzić za jego gorliwość i zachęcić go do wytrwałości na tej szlachetnej drodze, którą sobie teraz obrał.
Zresztą, gdyby nawet David nie był postępował z tą delikatnością i z tą pełną rozsądku czułością, to Fryderyk dowiódł już takiej odwagi, takiej wytrwałości, okazał się już tak uprzejmym dla biednych, tak tkliwym na ich nieszczęście, któremu razem ze swą matką starał się wszelkiemi siłami ulżyć, że imię jego było we wszystkich ustach, a pamięć jego we wszystkich sercach.
Pierwsze dwa tygodnie po wylewie były obrócone przez panią Bastien, jej syna i David‘a wyłącznie na wypełnienie niezliczonych czynów dobroczynności.
Z nadejściem nocy wracali znużeni do domu, zmoczeni deszczem albo pokryci śniegiem; potem każde z nich szło