Strona:PL Sue - Siedem grzechów głównych.djvu/870

Ta strona została przepisana.

człowieka energicznego i opryskliwego, który takim jak tamten pomiata; obeszła się ze mną nielitościwie w jego obecności, to prawda. O! gdybym mu mógł wyrwać tę kobietę! jaki triumf! jaka zemsta! jaka pociecha za moje chybione małżeństwo!... Pociecha? nie... gdyż jedna z tych kobiet nie zatrze drugiej w mojej pamięci... Nie wiem czy to wiek, ale ja nigdy nie doświadczam takiej wytrwałości w moich żądzach, jakiej doznaję względem tej młodej dziewczyny. Zresztą, mniejsza o to, gdybym tylko zdołał pozbawić księcia jego kochanki, już połowa mej woli byłaby spełniona, a, kto wie? ta kobieta zna Antoninę, zdaje się posiadać jakąś władzę nad nią. Tak, kto wie, czy nie mógłbym jej skłonić pieniędzmi do... O szczęście! — zawołał Paskal z wybuchem dzikiej radości — jaki triumf!... porwać żonę temu blademu młodzieniaszkowi i piękną kochankę temu księciu!... gdybym miał cały mój majątek na to stracić... muszę tego dopiąć!
Poczem zatrzymawszy się, jakgdyby chciał zebrać swoje myśli, dodał po chwili milczenia:
— Bądźmy tylko spokojni, weźmy się dobrze do rzeczy, a przedewszystkiem zwinnie. Szpieg mój powie mi dzisiaj wieczorem, gdzie ta kobieta mieszka. Byle tylko nie mieszkała w pałacu Elysée, na co jednak wcale nie wygląda, dowiedziawszy się zaś o jej mieszkaniu, dalipan! wyprawię do niej tę starą, chytrą panię Doucet, kupcową strojów, stary to sposób, ale zawsze najlepszy do robienia interesów z aktorkami, mieszczankami i kobietami, będącemi na utrzymaniu; bo koniec końcem... ta kochanka księcia nie może być czem innem: wszakże ona przyszła z gołą głową przerwać w samym środku naszą rozmowę; nie zważała przeto na żadne względy. Nie mogę zatem użyć lepszego pośrednika jak panią Doucet. Wezwijmy ją natychmiast.
Paskal zaczął właśnie pisać coś na swojem biurku, gdy wtem wszedł jego służący.