Strona:PL Trolopp - Tajemnice Londynu.djvu/302

Ta strona została przepisana.

W chwilę potém piękny ekwipaż Rio-Sana sypał iskry po bruku w kierunku Covent-Garden.
Gdy Rio-Santo wysiadł przy wejściu do teatru i podawał rękę hrabinie, dotknął go jakiś człowiek, wsunął mu w dłoń kawałek papieru i natychmiast znikł w tłumie.
Rio-Santo, idąc po schodach, rozwinął papier i przeczytał ukradkiem:
„Strona lewa, ner 3, księżna de Longueville.“
— Wyborne zdarzenie, szepnął, spoglądając z boku na hrabinę. — Księżna odbędzie zupełnie jak należy wstęp swój na wielki świat.