Strona:PL Unamuno - Mgła.djvu/172

Ta strona została przepisana.

„Jest to istota fizjologiczna, tylko i wyłącznie fizjologiczna, pozbawiona zupełnie psychologji.
Z równem powodzeniem mógłbym wziąć do swoich eksperymentów psychologicznych świnkę indyjską lub żabę.
Czy jednak psychologja kobiety nie jest czemś więcej, jak psychologią? Psychologja fizjologiczna.
Czy kobieta ma duszę? Nie pracowałem nigdy w laboratorjach; brak mi przyrządów, a psycho-fizjologja takich właśnie przyrządów wymaga...
August wrócił do domu.

XXV.

August poszedł w odwiedziny do Wiktora, aby nacieszyć się jego synkiem, który narodził się tak późno. Chciał zapomnieć o swej samotności w szczęśliwej atmosferze domu rodzinnego, a jednocześnie zdać swemu przyjacielowi sprawę ze swego wewnętrznego stanu.
— Jak tam stoją sprawy z „nivolą“, którą pisać zacząłeś? Przypuszczam, że po narodzeniu syna, nie masz już chęci, ani czasu na pisanie?
— Wprost przeciwnie! Zostawszy ojcem, przelewam teraz na papier wszystkie moje radosne uczucia ojcowskie.
— Czybyś nie zechciał przeczytać mi jakiegoś ustępu?
Wiktor przyniósł cały stos kartek i zaczął czytać na chybił trafił!
— Nie poznaję cię, Wiktorze! — zawołał August.
— Dlaczego?
— Zajmujesz się pornografją? To wszystko trąci pornografją, gorzej, niż pornografją!
— Pornografją? Ależ, mylisz się mój drogi!