Strona:PL V Hugo Rok dziewięćdziesiąty trzeci.djvu/280

Ta strona została przepisana.
VI.
Pierś wyleczona, serce zakrwawione.

Kresa leczy się łatwo; ale istniał ktoś nierównie ciężej zraniony, niż Cimourdain. Była to kobieta rozstrzelana, którą Tellmarch wydobył z kałuży krwi na folwarku Ziele w Słomie. Michalina Fléchard w większem znajdowała się niebezpieczeństwie niż Tellmarch mniemał zrazu; otworowi nad piersią odpowiadał drugi otwór w kości łopatkowej; równocześnie gdy jedna kula strzaskała obojczyk, druga przeszyła łopatkę, ale ponieważ płuca nietknięte zostały, wyleczenie zatem było możliwe. Tellmarch był „filozofem“, co u wieśniaków oznacza potrochu doktora, chirurga i czarownika. Opatrywał chorą w swej norze, na posłaniu z trawy morskiej, używając tych rzeczy tajemniczych, które nazywają ziołami, i dzięki jemu chora żyła. Obojczyk zrósł się, dziury w piersiach i łopatkach zasklepiły się, po kilku tygodniach ranna zaczęła przychodzić do zdrowia. Pewnego ranka, gdy już mogła wyjść z jamy, wsparta na ramieniu Tellmarcha, usiadła na słońcu pod drzewami. Tellmarch niewiele o niej wiedział rany w piersiach wymagają milczenia, a podczas ro-