Strona:PL Waleria Marrené-Kazimierz Brodziński-studyum.djvu/54

Ta strona została uwierzytelniona.

Również w sztuce pod tytułem Tadeusz Chwalibóg, tegoż autora, z roku 1815 czy 1816 spotykamy znów śpiewkę podobnej formy, gdzie również jak w poprzednio cytowanej, końcówka worzy rodzaj harmonii naśladowniczej.

Zmieniła się postać świata,
Zmienił się porządku szyk,
Szczęście tak prędko ulata,
Jak ten dymek pyk, pyk, pyk,

Widocznie rym jednozgłoskowy nadawał się do śpiewu, bo użył go także Kruszyński w hymnie do pokoju, w jednej z oper przez siebie tłumaczonej.

O pokoju duszo nieba,
Spojrzyj na śmiertelne plemie
Niechaj zasępioną ziemię
Wypogodzi promień twój
Niechaj łzami zlane twarze
Otrą matki, otrą żony,
Niech przez ciebie pogrążony
W gruzach swoich legnie bój.

Były to jednak słabe próby, Brodziński pierwszy pragnął nadać rymowi męzkiemu prawo obywatelstwa w literaturze, używając go z wielką rozmaitością i siłą w wierszu, któregośmy przytoczyli parę strof.
Jak zwykle jednak każda nowość, i ta pomimo całej racyonalności swojej, wywołała opozycyą, i tak Stanisław Okraszewski wystąpił z parodyą formy użytej przez Brodzińskiego w wierszu pod tytułem Panegiryk jednozgłoskowych rymów w Pemiętniku Warszawskim na miesiąc Maj w roku 1817 zaczynający się od słów:

Precz mi z Febem Fabus żak
Precz z harmonią czczy to dym
Wiwat nowych wieszczów smak,
Wiwat podkasany rym.



............
Walczcie więc i noc i dzień
Walczcie wreszcie dzień i noc
Miły dźwięk wytępcie w pień
Świstem, pukiem waszych proc.