Strona:PL Wells - Człowiek niewidzialny.djvu/45

Ta strona została przepisana.


ROZDZIAŁ VI.
Meble, które dostały obłędu.

Tymczasem zdarzyło się, że wcześnie tego samego poniedziałku, zanim Millie została wyrzucona z barłogu na cały dzień, pan Hall i pani Hall wstali oboje i udali się cichaczem do piwnicy. Mieli oni tam czysto osobisty interes, będący w związku z ciężarem gatunkowym ich piwa.
Zaledwie weszli do piwnicy, gdy pani Hall spostrzegła, iż zapomniała przynieść ze sobą butelki z sarsaparyllą. Ponieważ pani Hall była w tej sprawie ekspertem i głównym działaczem, przeto małżonek jej udał się po butelkę na górę.
W korytarzu spostrzegł ze zdziwieniem, że drzwi od pokoju gościa były uchylone. Udał się atoli do swego własnego pokoju i znalazł potrzebną butelkę.
Ale, wracając z flaszką, zauważył, że rygle u drzwi frontowych były odsunięte, że więc drzwi były zamknięte ledwie na zaczepkę. W błysku natchnienia, fakt ten połączył z osobą gościa i z teoryami pana Teddy Henfreya; pamiętał doskonale, że trzymał świecę wtedy, kiedy pani Hall zasuwała rygle na noc. Na ten widok stanął jak wryty i zagapił się; potem z butelką w ręce udał się znowu na górę, Zapukał w drzwi gościa. Żadnej odpowiedzi. Zapukał po raz drugi, potem otworzył drzwi naoścież i wszedł do środka.
Znalazł wszystko tak, jak się spodziewał. I łóżko i pokój były puste. A najdziwniejsza to, że na krześle i na poręczach łóżka leżało rozrzucone ubranie, jedyne,