Strona:PL Wybór poezyi Mieczysława Romanowskiego. T. 1.djvu/054

Ta strona została przepisana.
DO MOJEJ LUTNI.

O lutnio moja, jak smutno mi!
Co sięgnę ręką do twoich strun —
One się zleją w grobowy ton,
Pieśń smutno brzmi!

O lutni moja! ręka ma młoda
Chce strun wesela; chwil mi tych szkoda!
Onaby chciała w twą złotą nić
Kwiat myśli wić.

Pierś moja młoda za szczęściem drży,
Z mojej źrenicy wystrzela żar:
Szukając w koło ułudy mar —
Znachodzi łzy.

I czegóż szukam, ja pieśniarz młody?!
Śród cierni ziemskich kwiatu swobody? —
Szukam wysłanych różami dróg?
Szukam — gdzie Bóg?