Strona:PL Wyspiański - Akropolis.djvu/28

Ta strona została przepisana.
(do Aniołów)

Cyt.

(ku niewieście)

Zbudź się, — ty śnisz —

NIEWIASTA

Kto wy?

ANIOŁ 1

Idziem na spyt. —
Czego ty płaczesz? — Kogo?

NIEWIASTA

Płacz ten we mnie zaklęto
i uznano mnie świętą
w płaczu i moim żalu.

ANIOŁ 1

Rozdziej się z tego szalu.
Odchyl włosów, rozpogódź lico.

NIEWIASTA

Oczy twoje się świecą.

ANIOŁ 1

Oczy me błyskawicą.
Poznaj we mnie zwiastuna:
Wstań!

NIEWIASTA

Tu podemną truna.

ANIOŁ 1

Zejdź, zestąp, — zapominaj.

NIEWIASTA

Co? — Skąd ten głos? — Ta mowa?