Strona:PL Wyspiański - Akropolis.djvu/39

Ta strona została przepisana.
AMOR

Ja twój, ty moja.
Odchyl tych szat.

ANIOŁ 2

To zbroja.
Luby, jestem dziewicą.

AMOR

Zapłoniło się lico.

ANIOŁ 2

Kochaj.

AMOR

Kocham.

ANIOŁ 2

Ja twoja.

(przechodzą za kolumnami).


SCENA 4.

PANI Z POMNIKA SKOTNICKIEGO
(do aniołów, którzy ją wiodą)

Gdzie mnie wiedziesz?

ANIOŁ 3

w blask.

PANI

Gdzie mnie wiedziecie?

ANIOŁ 3

W świt.

PANI

Kto wy?

ANIOŁ 4

Idziem na spyt.