Strona:PL Wyspiański - Powrót Odysa.djvu/75

Ta strona została uwierzytelniona.
TELEMAK
(szybko, bystro:)
(ku Femiosowi i Medonowi)

Rozumiecie?

(nagle się zwraca)
(do dziewek)
(ostro:)

Pod ściany stoły tu przystawić!

(wskazuje)
MEDON

To się zastawi wyjście...

(bierze stół)
(do Femiosa)

Chyć-no, Femios, stary!

TELEMAK

Rozumiecie. — —

MELANTO
(obserwuje ich)
(przestaje się śmiać)
(zakręciła się na izbie)
(biegnie po schodach na górę)
MEDON

Gdzie idziesz?

MELANTO
(niezatrzymując się)

Po grzebień kościany.

MEDON
(ostro)

Stój!