Strona:PL Z obcego Parnasu (antologia).djvu/240

Ta strona została uwierzytelniona.
PIEŚŃ O ŻYSCE.
z Jana Müllera.




Stoczono krwawy bój;
Tu z panem chłop się bił,
Tu książąt uległ rój
Husyckich grozie sił.

Gdy ślepy Żyska sąd
Pod lipą sprawiać siadł,
Korony książąt w rząd
Lud u nóg jego kładł.

A z obu lipy stron
Chorągwi szemrze wiew;
Choć ich niewidzi on,
Sam szmer mu burzy krew.

Chłop mnogi stoi w krąg,
Maczugą każdy wspart;
Z swych Żyska darem rąk
Chce wskazać, co kto wart.