Strona:Patryotyzm i kosmopolityzm.djvu/229

Ta strona została przepisana.


łeczeństwa rodzinne i wykazując zapatrywań się tych płytkość i bezzasadność, nie mieliśmy na myśli: doradzania ostateczności przeciwległej, — owych „błękitnych omamień“, które powyżej wskazaliśmy, jako jeden z fałszywych kierunków, ze szkodliwych wielce wybujałości patryotyzmu? Powtarzamy tu jeszcze: jednym z najważniejszych składników patryotyzmu, jednym z najkonieczniej związanych z nim obowiązków, jest: odkrywanie prawdy i odważne jéj ukazywanie, — ukazywanie jéj wtedy nawet, gdy ukazującego spotkać może istotne, nie zaś rzekome, zapoznanie. Lecz, do prawdy, nie dochodzi nikt, powyżej wymienionymi sposobami, powierzchownego spostrzegania i porywczego uogólniania zjawisk. Zdobywa się ona ciężkim trudem umysłowym i moralnym; trudem myśli, sięgającej na dno i we wszystkie kierunki społecznej natury i społecznego życia; trudem serca, które smutne zjawiska widzi z boleścią, odsłania je z boleścią, a pomimo wszystko kochać nie przestaje i nawet boleść ową przenosi dla tego właśnie — że kocha. Pracownikom nauki, wystawiającym pierś swą na pociski „w imię dziejowej prawdy“, propagatorom myśli nowych, pociągjącym ogół ku rozpoznanej, choć nie miłej, prawdzie siłą talentu, wiedzy i odwagi, — ofiarujemy tę głęboką i rozrzewnioną cześć, którą obudza wielkość istotna. Wielkość ta powstawać i dobroczynne działanie swe rozwijać może na różnych społecznych szczeblach, nizkich, zarówno jak wysokich, na różnych drogach społecznego życia, rozgłośnych, zarówno jak cichych; a czy wśród licznych tysięcy, czy w ciasnych kołkach rodzinnych towarzy-