Strona:Pisma krytyczne (France).djvu/044

Ta strona została uwierzytelniona.

uczynków. Jego prace o instytucyach dobroczynnych, to wzory jasności i dokładności. Wszystko sam widział — podobno chcąc lepiej zbadać to, co miał przedstawić, przyłączał się nieraz do biedaków w przytułkach noclegowych: potężna siła ciągnie go do wszystkich siedzib nędzy i miłosierdzia. Ta siła właśnie połączona z prawdziwym patryotyzmem, skłoniła go do napisania nowej książki »O cnocie we Francyi«.
»Bedąc małym chłopcem, — pisze on — czytałem »Moralność w czynach« i przekonałem się, że dla napisania tego tomu przewertowano roczniki wszystkich epok i wszystkich ludów. Zadałem sobie pytanie, czy nasze współczesne dzieje, t. j. od początku wieku aż do dni naszych, nie dostarczą też szeregu opowiadań, zdolnych wykazać, że nasza zbyt osławiona epoka nie ustępuje czasom minionym, czy nie byłoby możliwe zebrać w niej szeregu faktów analogicznych do tych, które oddawna wzbudzają nasz zachwyt?«
Szukał i znalazł. Po sto razy spotykał na drogach naszych dobrego Samarytanina. Podpatrzył wiele pięknych czynów nieznanych