Strona:Pod lazurową strzechą.djvu/073

Ta strona została uwierzytelniona.


NIEZŁOMNI.


Tragiczna jesteś — POLSKO:
nie każdy z Twoich synów,
co harfą jest eolską,
gdy prawi o Twym losie, —
rozkwitnie laurem czynów,
skąpanym w krwi, jak w rosie.

Refrenem Twej historji
Cecora jest odwieczna.
Na skrzydłach naszej glorji,
prócz wspaniałości, mamy
po zdartych piórach plamy.
A klinga obosieczna,
co polskie ramię barczy,
jest wyrdzawiona w szczerby.
Jednako lśnią na tarczy
hrabiowskiej i szlacheckiej
żółkiewskie dumne herby,
a także i — ordery
moskiewskie i niemieckie.
Lecz Ciebie, POLSKO, zbawią
Twe wieczne bohatery.
Hetmańska siwa głowa,
ta — na janczarskiej spisie —
Żołnierzom Twoim śni się...
I szepce twarde słowa,
co w duszach im się krwawią
stygmatem niezłomności.