Strona:Poezye (Rydel).djvu/071

Ta strona została uwierzytelniona.



IV.


Idzie wiosna i sieje pył złoty
Słonecznych promieni,
Wierzby dźwięczą wróblimi świegoty
W gałązek zieleni,
Ziemia kwitnie, iskrząca się rosą
Przez łzy się uśmiecha,
Ciepłe tchnienia z nad roli gdzieś niosą
Zapachy i echa...

Ty, jak wiosna — tak idziesz siejąca
Czar słodki oczyma,
Czar, co struny mej duszy potrąca
I pierś moją wzdyma,
Coś mi w sercu się śmieje i kwitnie,
I śpiewa i płacze —
Tak mi w oczach słoneczno, błękitnie,
Gdy ciebie zobaczę.[1]



  1. Przypis własny Wikiźródeł W spisie treści niniejszy wiersz występuje pod tytułem „Idzie wiosna“.