Strona:Rudyard Kipling - Druga księga dżungli.djvu/21

Ta strona została uwierzytelniona.


Ilustracja — człowiek trafia włócznią tygrysa, stojącego na ciele innego, martwego człowieka.


snadź, jaką to niedolę sprowadziło na lud Dżungli: sidła, pułapki, zdradliwe doły, latające pociski, kolące muchy, które nadlatują białym owiane dymem (Hathi miał tu na myśli strzelby) i Czerwony Kwiat, który nas wygania daleko na pola... I tylko przez jedną noc w roku — wedle prawdziwych słów Tha — czuje Istota Bezwłosa trwogę przed tygrysem, a tygrys jeszcze nigdy nie dał jej powodu do pozbycia się tej trwogi... Gdziekolwiek ją bowiem znajdzie, tam ją zabija, gdyż wie, iż w niej leżało źródło hańby, którą się okrył praojciec ty-