Strona:Stanisław Żółkiewski-Początek i progres wojny moskiewskiej.djvu/106

Ta strona została przepisana.

pospolitej nieprzespieczne; troje[1], które były za naszej pamięci, jedno od drugiego gorsze; ostatnie dobrze i krwią się oblało, i by nie cudowna łaska boża, miało bardzo do wielu złego przyjść. Że król jegomość, pamiętając na śmiertelność (a choroba świeżo przeszła bardzo ludzi potrwożyła), ma consulere[2] rzeczypospolitej. Gdyby strzeż Boże, co humanitus accideret[3], przyszłoby do wielkiej perturbacyi[4], gdyż żeby zaraz królewicz Władysław miał być królem, nie może tego nikt za pewne obiecać. Siła ludzi z rokoszu przeszłego urażonych, siła może świeża invidia[5] w umysłach ludzkich.

Przypomniał przykład króla Zygmunta I: choć był tak zastarzałej powagi, przecie jednak wiedząc, co może świeża invidia, starał się, że w młodych leciech syna swego koronował. Jeszcze na on czas, nie było to per leges prohibitum[6]. Teraz kiedy się już droga zawarła, że ani król jegomość nie może o tym starania z żadnej miary czynić, ani my konsensu[7] dawać, żeby za żywota króla jegomości na państwo króla inszego mianować, tymby consuleretur[8] pod taki przypadek, pokojowi i uciszeniu rzeczypospolitej. Kiedyby królewicz Władysław był na państwie moskiewskim, jużby odcięła się inszym kompetytorom[9] nadzieja, a zatym perturbacyi w rzeczypospolitej nie trzebaby się obawiać; gdyż żaden z kompetytorów nie mógłby pokazać takie rzeczypospolitej commoda[10], jakieby były ze złączenia naszej rzeczypospolitej z państwem

  1. troje, w r. 1573, 1576, 1587.
  2. consulere, dbać o Rzpltą.
  3. humanitus accideret, ludzkiego się zdarzyło
  4. perturbacyi, zamieszanie, zaburzenie.
  5. invidia, nienawiść.
  6. per leges prohibitum, prawami zabroniono.
  7. konsens, przyzwolenie.
  8. consuleretur, zapobieżono.
  9. kompetytor, kandydat.
  10. commoda, korzyści.