Strona:Stefan Napierski-Ziemia, siostra daleka.djvu/89

Ta strona została uwierzytelniona.

I śpi rozwartą powieką nad kwiatem.
Ruchem niedosłyszalnym ramię wspiera
I przytrzymuje luźne peplum, ślepa.
W jej wyłupanych oczodołach wreszcie
Na ziemi płasko legł, niepokonany.



83