Strona:Upominek. Książka zbiorowa na cześć Elizy Orzeszkowej (1866-1891).pdf/501

Ta strona została przepisana.


Kiedy na początku XVI wieku drukarz Hieronim Wietor do Polski przybył i według własnych słów umyślił księgi polskie wybijać, litery i wszystkie potrzeby ku pisaniu zgotował, zamyślił wtedy naprzód wybijać coś krotochwilnego i wydał „śmiesznego a krotochwilnego Marchołta gadanie“, które na polski z łaciny przełożył Jan Bakałarz z Koszyczek. Wydawca nie szczędził nakładu, ozdobił książeczkę drzeworytami, których klocki dochowały się do naszych czasów w bibljotece Jagiellońskiej. Powieść ta bardzo się podobała spółczesnym, została rozchwytaną o tyle, że z dwóch wydań doszło do nas tylko kilka kart i te są własnością prywatną prof. J. Przyborowskiego w W arszawie i p. Górskiego w Wilnie. W roku 1876 staraniem Dra Celichowskiego fragmenty te zostały wydane w przedruku homograficznym w Poznaniu.
Po wydaniu w roku 1521 krotochwilnego Marchołta, Wietor przygotował do druku w r. 1524 powieść dydaktyczną w przekładzie z czeskiego p. t. Fortuny i cnoty różność w historji o niektórym młodzieńcu opowiedziana. Do czasów naszych dochował się jedyny egzemplarz tej powieści w bibljotece Kórnickiej według którego w roku 1889 przedrukowaliśmy ją w Krakowie.
Dwa te nie wielkie co do swej objętości wydania były próbą drukarza, jakiego powodzenia doznają utwory podobnej treści. W tymże czasie w przekładzie Jana z Koszyczek tenże Wietor wydał Historję o siedmiu mędrcach, znaną przedtem w oryginale łacińskim w druku i w licznych odpisach. Pierwsze wydanie miało tytuł: Historja o Poncjanie, cesarzu rzymskim.
Nam się nie dało odnaleść ani jednego egzemplarza wydania pierwszego. Dr. Estreicher miał wiadomość, że egzemplarz dochował się w bibljotece p. Zielińskiego w Skępem, lecz już w 1888 roku Dr. Kętrzyński go tam nie znalazł. Dziełko to znanem też jest z licznych przedruków, powtarzających się aż do naszych czasów w wydaniach ludowych. Jest to zbiór nowelek, powiązanych jedną przewodnią myślą.
„Historja o siedmiu m ędrcach“ z polskiego została przełożoną w wieku XVI na język ruski.
Największem powodzeniem w wiekach średnich cieszył się zbiór powieści, znanych pod nazwą ogólną: Historje Rzymskie (Gesta romanorum). U nas łacińskie odpisy były bardzo liczne, a przekład polski zjawił się przed rokiem 1551, o czem dowiadujemy się ze spisu dzieł, pozostałych po śmierci Unglerowej. Pierwotnego wydania dotąd nie udało się odnaleść. Znamy liczne przedruki późniejsze. Układ polski jest zupełnie niezależnym od łacińskiego, niemieckiego i czeskiego. Kiedy niemieckie i czeskie przekłady mają po 111 powieści, a łacińskie zbiory do 283, w polskim układzie mamy tylko 39 powieści. Według polskiej redakcji dokonanym został przekład ruski. Prawie każda powieść kończy się wykładem moralnym, a każdy rozdział zawiera w sobie powieść, która ma służyć za przykład moralnej tezy, postawionej w tytule.

Powieści rycerskie nie były obce literaturze polskiej. Znany Marcin Siennik przełożył z niemieckiego Historję o pięknej Meluzynie i wydał ją w roku 1569. Historja ta przedrukowaną była niejednokrotnie, nietylko w XVI lecz w XVII i XVIII wieku, i jeszcze w nasze czasy jest u ludu wielce poczytną. Obok Meluzyny zjawiła się w XVI w. historja o Magielonie, królewnie neapolitańskiej. Powieść o Magielonie najpierw była wydaną przed rokiem 1490 po francusku, po niemiecku w 1535 roku, następnie w roku 1565 po czesku, nareszcie po polsku, a z polskiego tłómaczenia dokonano przekładu na język ruski. Do tegoż cyklu należy Historja o cesarzu rzymskim Ottonie, który wypędził żonę swą z dwoma synami na puszczę z namowy matki swej. Historji tej nie

489