Strona:W. M. Thackeray - Targowisko próżności T3.djvu/204

Ta strona została uwierzytelniona.
200

Apsley-House. Józef miał świetną garderobę, w którą się zaopatrzył u najpierwszych krawców Kalkuty; ale zdawało mu się że nie mógł jeszcze pokazać się w stolicy tak jak przystoi człowiekowi, zajmującemu wyższe w społeczeństwie stanowisko. Wybrał więc jedną kamizelkę atłasową ze złotemi motylami na czerwonem tle, drugą zaś aksamitną pąsową w białe duże kraty, z sutemi wyłogami i nakoniec kupił sobie niebieski szalik ze szpilką złotą, przedstawiającą dżentelmena z różowej emalji, skaczącego przez barjerę. Załatwiwszy te ważne sprawunki Józef osądził dopiero że może się godnie w wielkiej stolicy pokazać. Dawna niezgrabność jego i skłonność do łatwych rumieńców zostały pokryte przeświadczeniem osobistej wartości wielkiego męża. Czasem wprawdzie spojrzenia dam na balach u guber natora budziły w nim jakieś uczucie nieopisanej trwogi, wywoływały nawet lekką na policzkach czerwoność, a nieraz zmuszały go do odwrotu, ale pochodziło to raczej z obawy żeby nie rozdmuchać silnych płomieni w sercach niewieścich, co byłoby niepotrzebnym dla niego kłopotem przy stałem postanowieniu nie szukania sobie towarzyszki życia, pomimo że nikt nie był więcej pożądaną partją w Kalkucie jak Józef Waterloo.Sedley. On to miał dom najwspanialej urządzony, on dawał najlepsze kawalerskie śniadania, on miał najwykwintniejszą kuchnię i najwyborniejsze wina.
Do zrobienia pewnych artykułów ubrania dla człowieka takiej jak Józef budowy i okrągłości, krawiec potrzebował co najmniej dnia jednego. Sedley użył tego czasu na wyszukanie człowieka do usługi dla siebie