Strona:Wiadomości Literackie 5 XII 1937 nr 50 (736) wybór.djvu/20

Ta strona została uwierzytelniona.

policjant odżył na chwilę i krok miedzianym swoim koniem naprzód postąpił, aż parę młodych spłoszył co się bodła wzrokiem w bezgranicznej ochocie cielesnej.
Prażąc się tak w słońcu, Kamil nie rozróżniał okrzyków, słyszał tylko jednostajny, przyjemny szmer, który jakby akompanjował rozwlekłym, nierealnym rozmyślaniom. Poprzez przymrużone powieki widział wirujące białe punkciki, być może, atomy światów całych. Marzył przyjemnie o sobie, widział siebie w barwnych i bohaterskich sytuacjach, z mieczem w garści, ze sterem w dłoniach pośród odmętów morskich. Czasem wyobraźnia podsuwała realniejsze obrazy.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .


PLAN TOMU DRUGIEGO „DWUDZIESTU LAT ŻYCIA“
Rozdział XI.

Oczekiwanie w czerwcu na dozorcę Czajkowskiego — zabrał cały kontakt z nowem życiem pod Żelazną Bramą — opis jak się to wszystko zaczęło — Ciechocinek — scena rozpaczy, poszukiwań i późnego powrotu do domu — przypomnienie kamienicy — co było od dnia powrotu z Zakopanego — kulawy Heniek — wizyta u ojca w więzieniu — u pana Sołtyńskiego.

Rozdział XII.

Życie u ciotek — „stary“ na Kamila — praca w czytelni — jedzenie na stojąco — pragnienie butów i fantazje — włóczęgi nad Wisłą — lato w Warszawie: dymy nad Pragą, smutek upału, dziurkowane trepki, białość i lakierowane domy w mieście, kotwice na czapkach kobiet, wozy z ce-