Strona:Wielki świat Capowic - Koroniarz w Galicyi.djvu/54

Ta strona została skorygowana.

Wyprzątnięto wszystkie kąty,
Coraz szerzej w całym domu!“


P. adjunktowi ostatnia część mowy szanownego wuja trafiła jak najmocniej do przekonania, mocniej niż pierwsza. P. adjunkt nie był ein offener Kopf, ale zrozumiał od razu, że pensya IX. klasy i posag IX. klasy razem wzięte, mimo podwojonej konsumcyi grochu i innych wiktuałów, pozwalałyby oszczędzić co roku więcej, niż pensya sama. Zresztą pani adjunktowa dla niejednego pana adjunkta jest wyśmienitym pretekstem, pod którym różne kury, osełki masła i sera, plastry miodu, ryby na Wigilię, bakalie na Wielkanoc, i tym podobne rzeczy, bez żadnego uszczerbku dla miesięcznej pensyi 66 złr. i 66 cen., zasilają spiżarnię. I dlaczegóżby się p. Johann von Sarafanowycz nie miał ożenić, skoro najbliżsi jego krewni uchwalili, że potrzeba mu tego koniecznie, ażeby był człowiekiem? Cała trudność była w tem, gdzie znaleść stosowną partyę? Pan adjunkt, powtarzam to jeszcze raz, nie był ein offener Kopf, i myślenie sprawiało mu wiele kłopotu i zachodu, dlatego też, gdy był w Capowicach i miał co referować w swojem biurze, rozkazywał zwykle któremu dyurniście, ażeby myślał za niego, poczem podpisywał poprostu gotowy referat. Ale w tej chwili nie miał przy sobie dyurnisty, i ten byłby mu się zresztą nie przydał do zreferowania tego specyalnego wypadku, na który nie było nawet formularza w całym urzędzie powiatowym capowickim. Pan adjunkt przewracał się tedy na słomianem posłaniu w izbie ks. Nabuchowycza, gdzie spali „pokotem“ pozostali goście płci męzkiej, i gdzie pan kapitan Frajtrowicz wraz z sześcioma proboszczami wykonywał najdoskonalszy septet, na jaki zdobyło się kiedy chrapiące towarzystwo poprażnikowe. P. adjunkt myślał bez swego dyurnisty, a myśli jego wraz z dwunastoma szklankami czaju wywijały tak szalonego obertasa w jego głowie, że zdawało mu się, iż potrzebuje tylko poczekać trochę, a świat, kręcąc się wkoło coraz prędzej, rzuci mu pod nogi posag der IX. Diäetenklasse i przyszłą c. k. adjunktowę. Ale świat kręcił się, i pan Johann