Strona:Wiktor Hugo - Kościół Panny Maryi w Paryżu T.II.djvu/11

Ta strona została uwierzytelniona.
11
KOŚCIÓŁ PANNY MARYI W PARYŻU.

uczniów z Montaigu, od kapot, kapociarzami nazywanych, ani z kolegium Dormans, którzy chodzili w trójkolorowych sukniach, azurini coloris et bruni.
Za to Klaudyusz Frollo na lekcyach bywał najpierwszy. Kiedy ksiądz St. Pierre de Val usiadł na katedrze i zaczął wykładać prawo kanoniczne, pierwszego zawsze spostrzegał Klaudyusza, który czekał na niego, oparty o kolumnę szkoły Saint-Vendregesile, z kałamarzem u guzika i piórem za uchem. Pierwszym uczniem, jakiego pan Miles d’Jslers, doktór prawa, widział przybywającego do szkoły St. Denis, był Klaudyusz. To też w szesnastym roku życia młody uczeń mógł stawić czoło w teologii mistycznej ojcom kościoła; w teologii kanonicznej ojcom koncylium; w teologii scholastycznej doktorowi z Sorbony. Skończywszy teologię, rzucił się na prawo. Od Nauczyciela wyroków przeszedł do ustaw Karlomana; następnie w swoim zapale naukowym pożerał dekrety za dekretami, jako to: Teodora biskupa z Hispale, Boucharda biskupa z Worms, Ywesa biskupa z Chartres; dalej dekrety Gracyana, które nastąpiły po ustawach Karola Wielkiego; później zbiór ustaw Grzegorza IX, następnie list Super specula Honoryusza III. Obznajmił się z tym obszernym peryodem prawa cywilnego i kanonicznego, który poczyna biskup Teodor roku 618, a kończy papież Grzegorz 1227 roku.
Pochłonąwszy dekrety, rzucił się na medycynę i sztuki wyzwolone. Uczył się nauki ziół, maści i nabrał doświadczenia w gorączkach, puchlinach i rozdęciach. Jakób Espras uznałby go jako doktora fizyka; Ryszard Hellain — jako doktora chirurga. Przebył wszystkie stopnie licencyatu, od magistra aż do