Strona:Wybór poezyj- z dołączeniem kilku pism prozą oraz listów.djvu/243

Ta strona została skorygowana.

Twą słodyczą uśpiony, na berle Jowisza,
Król ptaków z bystrych piersi luby sen wydysza,
Opuściwszy leniwych skrzydeł wiosła obie,
A lekka mgła na krzywym zawieszona dziobie,
Bierze wzrok w miłe pęta; on zaś pełen twojéj
Rozkoszy, karkiem ważąc, coś wielkiego roi.
Sam wściekły Mars, twojemi ujęty pieszczoty,
Skłania ucha, staliste odrzuciwszy groty.
I bogom twój głos luby, kiedy go Latony
Syn mądrością ugładzi, i co wierzch zielony
Uczonego Parnasu[1] sióstr powiewno-szata
Drużyna skocznym tańcem do składu zamiata.
Lecz na kogo niechętnym okiem król niebianów
Patrzy, czy się wśrzód mętnych ponurzy bałwanów
Groźnego oceanu, czyli w ziemnym łonie
Siadło sobie założył, ledwo na bardonie
Srebrnym gładka Pierys zgodne zmąci sznury,
Pierzcha z popłochu, strach[2] go dojeżdża ponury.
Taki ów, co hartowne wstrząsając okowy,
Stęka na dnie Ereba Tyfeusz stogłowy,
Jeniec[3] bogom obmierzły. Cylickie pieczary
Widziały niegdyś wzrastać ogrom téj poczwary.

    mejskich. Aleksander Wielki tyle miał na wielkiego tego poetę względów, że, burząc Teby, zostawił dom jego w całości. Horacyusz w pieśni swojéj do Jula Antoniego powiada, że go trudno dla wysokiego lotu doścignąć.

    Horat. lyr. lib. III, ode II.

    Pindarum quisquis studet æmulari,
    Iule! ceratis ope Dædalæa
    Utitur pennis, vitreo daturus
    Nomina ponto.

    Monte decurrens velut amnis, imbres
    Quem super notas aluere ripas,
    Fervet, immensusque ruit profundo
    Pindarus ore.

    w tłóm. Fr. Dyon. Kniaźnina.

    Julu! kto w równi chce leciéć z Pindarem,
    Płochym ten, widzę, chce zostać Ikarem,
    Co mdłemi pióry, jak on niegdyś właśnie,
    Na morzu plaśnie.

    Z górzystéj lecąc niby strumień skały,
    Co go nad zwykły brzeg deszcze wezbrały,
    Wre, i niezmierny sunie się głębokiem
    Pindar potokiem.

  1. Góra w Grecyi, siedliskiem Muz sławna u poetów, którzy téż Muzy często siostrami zowią, Aoniae sorores. Pindar ustroił je w robrony.
  2. Złym ludziom niemiła poetyka: przymawia tu Pindar swoim nieprzyjaciołom.
  3. Jeniec, więzień. Tyfeusz olbrzym, którego Jowisz trącił piorunem i w morze wrzuciwszy Sycylią i częścią Włoch przywalił... Cylicya, prowincya Azyi mniejszéj górzysta, Cilicia aspera.