Strona:Z martwej roztoki.djvu/211

Ta strona została uwierzytelniona.


I.

Umarły moje pieśni,
Umarły przed wiekami —
Połknął je czas jak woda,
Wieki pokryły je mgłami.

I oto, kiedy słońcu
Hymny radosne poczynam,
Coś mi ze stepów czasu gra —
Coś sobie przypominam...

Oj zadzwoniłbym srebrem dzwonu,
Jako ptaszkowie leśni,
Lecz już nie mogę zbaczyć tonu —
Umarły moje pieśni.