Głęboki umysł mędrca z swojego ogniska
Jak brylant różne barwy i odblaski ciska,
A chociaż wciąż się mieni w barwnej świateł zorzy,
Z pojedynczych odblasków harmonia się tworzy.

Umysł pedanta, nakształt brukowych kamieni,
Tęczowemi barwami nigdy się nie mieni
I w tem dumę pokłada, że, wciąż jednej miary,
Zawsze jest jednostajny, bezbarwny i szary.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Adam Asnyk.